Światowy kryzys uchodźczy w fabularnej odsłonie

Hiszpania spalona. Co dalej?

Isabel Allende sięga po historię wojny domowej w Hiszpanii i na podstawie perypetii wymyślonej przez siebie pary głównych bohaterów przeprowadza czytelnika przez możliwe scenariusze emigrantów. “Długi płatek morza” – jak w jednym z wierszy swój kraj nazwał Pablo Neruda, ma przyjść kilka statków z uciekinierami właśnie do Chile. Zanim jednak dotrą tak daleko będą się musieli przedzierać pieszo przez Pireneje, by w miarę bezpiecznie znaleźć się we Francji i tam spróbować dostać się na jeden ze statków. Wystraszeni, wycieńczeni, bez żadnych funduszy.

Wśród uciekinierów jest Roser, młoda wdowa, która w dodatku jest w zaawansowanej ciąży. Ucieka, by móc stworzyć lepsze życie dla swojego dziecka, cały czas pogrążona w żałobie po stracie ukochanego męża. Wojna domowa w Hiszpanii kończy się nad wyraz krwawo, dodatkowo nadchodzą głosy o zbrojeniu się III Rzeszy, należy zatem wybrać drogę jak najdalej od Europy. Kobieta nie ma nawet czasu zastanawiać się gdzie powinna się udać, jej jedynym marzeniem jest być jak najdalej stąd. W ucieczce pomaga jej Victor, brat małżonka, którego niespecjalnie lubi, ale to jedyna znajoma twarz wśród tysięcy innych przerażonych, nie ma za bardzo wyboru. Poza tym on, jako jedyny, jest w stanie zagwarantować zabezpieczenie finansowe tej podróży.

Droga przez mękę

Roser i Victor, mimo iż nie chcą, muszą zawrzeć związek małżeński. Wynika to z wielu uwarunkowań, poza tym będzie im z pewnością udzielona pomoc, ze względu na małżeństwo oczekujące dziecka. Żadnemu z nich się to nie podoba, muszą jednak się poddać i formalnie zawalczyć o lepsze jutro. Dopływając do brzegów Chile nie mają pojęcia ile niebezpieczeństw, przeszkód i przede wszystkim ostracyzmu czeka ich po przyjeździe. Będą przez cały czas traktowani gorzej od rodzimych mieszkańców, nie będą mieć łatwego dostępu do opieki medycznej, nie wspominając o pracy. Czasami wszystko będzie sprawiało wrażenie, że to powolna agonia, którą niepotrzebnie przedłużają.

Bardzo ważnym elementem jest przełożenie priorytetów bohaterki na przetrwanie. Kobieta nie gloryfikuje Hiszpanii, opisuje upadek Barcelony, nieobce są jej rozlewy krwi a nawet historie o obozach koncentracyjnych. Nie ogląda się za siebie. Pablo Neruda wykorzystuje swoją pozycję, by zachęcić chilijski rząd do ugoszczenia ludzi, którzy stracili wszystko. Poruszająca, bo przeprowadzona po nici historii opowieść o tym, że sama ucieczka nie wystarczy. Trzeba poczuć, że gdzieś czeka na ciebie drugi dom, druga ojczyzna.

Sprzedaż zdjęcie utworzone przez yanalya - pl.freepik.com